Po ostatniej wizycie u przyjaciół na Kaszubach wróciłam w ręku z nowym natchnieniem. Kondziu pożyczył mi książkę Jamiego Oliviera "Każdy może gotować". Całą drogę powrotna wertowałam lekturę w poszukiwaniu ciekawych inspiracji. Postanowiłam zacząć spokojnie i prosto. Sałatka! Ta miała być przyrządzana na powitanie przyjaciół z Ornety, jednak trochę przesunęło się w czasie. Wyglądała naprawdę ładnie...
Osobiście wprowadziłam małe urozmaicenie...Dodałam odrobinę żółtego sera pokrojonego w drobną kostkę - by sałatka była bardziej syta i kolorowa :)
Składniki:
·
sól
morska i świeżo zmielony czarny pieprz
·
250g
mieszanki ryżu długoziarnistego i dzikiego
·
kilka
gałązek świeżej bazylii
·
kilka
gałązek świeżej mięty
·
kilka
gałązek świeżej natki pietruszki
·
200g
pieczonej czerwonej papryki ze słoika
·
1/2
świeżej czerwonej papryczki chilli
·
1
cytryna
·
4
łyżki dressingu cytrynowego (wymieszaj w słoiku: 6 łyżek oliwy z oliwek,
szczyptę soli morskiej, szczyptę świeżo zmielonego czarnego pieprzu, sok z 1 cytryny)
· 10 dkg żółtego sera pokrojonego w kosteczkę
· 10 dkg żółtego sera pokrojonego w kosteczkę
- Zagotuj osoloną wodę w dużym garnku. Wrzuć ryż i gotuj wg instrukcji podanej na opakowaniu. Kiedy ryż się ugotuje, odcedź go na sitku i rozprowadź na tacy, aby szybciej wystygł.
- W tym czasie zerwij z łodyżek listki ziół.
- Posiekaj drobno paprykę.
- Przekrój na pół, oczyść z nasion i posiekaj drobno papryczkę chilli.
- Przygotuj dressing cytrynowy.
- Przełóż wystudzony ryż do dużej miski. Posiekaj drobno listki ziół i wrzuć do miski razem z papryką i papryczką.
- Zetrzyj skórkę cytrynową, dodaj ser i dressing i całość dobrze wymieszaj. Spróbuj, dodaj sól i pieprz, jeśli uznasz to za konieczne, i podawaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz