Wszędzie w koło Święta pełną gębą. U mnie w domku mimo, że stoi już choinka brakowało jeszcze świątecznego zapachu ... chodziło to za mną niesłychanie... od kilku dni planowałam zrobić ciasteczka korzenne lub pierniczki - jednak nie miałam foremek do wycinania fajnych kształtów.
Dziś jednak w domku czuć już cudny zapach kardamonu i cynamonu - zapraszam na degustacje :)
PIERNIKI
Składniki:
- 300 g mąki pszennej
- 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
- 2 duże jajka
- 13 dag cukru pudru
- 10 dag masła, roztopionego
- 10 dag miodu
- 1 łyżka przyprawy do piernika
- 1 łyżka kakao ( ja nie miałam i dodałam pasek gorzkiej rozpuszczonej czekolady)
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wykonanie:
- Wszystkie składniki wsyp do miski i wymieszaj - nie używaj miksera.
- Następnie ciasto porządnie wyrób ręką (ciasto ma być klejące).
- Ciasto rozwałkuj na grubość ok 0,5 cm podsypując je teraz mąką (tyle, by się nie kleiło).
- Następnie rozpocznij wykrawanie pierniczków.
- Układaj je na kratce i papierze do pieczenia w niewielkich odstępach.
- Piecz w temperaturze 180ºC przez około 10-12 minut.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz