- 8 płaski łyżeczek masła
- 6 czubatych łyżek cukru
- 4 jajka
- 1,5 szklanki mąki
- 2 czubate łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki rumu
- ½ szklanki drobno posiekanych śliwek (ja wybrałam rodzynki)
- 2 łyżki miodu płynnego
- skórka otarta z 1 cytryny
- 1 pojemnik (20 dag) gęstej kwaśnej śmietany
- 5 dag pestek słonecznika
- tłuszcz i bułka tarta do wysmarowania blachy
Wykonanie:
- Masło utrzyj z cukrem. Gdy masa zrobi się gęsta i puszysta, dodaj 2 jajka i ucieraj do uzyskania konsystencji kremu.
- Do masy dodaj mąkę wymieszaną z cynamonem i proszkiem do pieczenia.
- Dodaj rum i śliwki (rodzynki).
* Ja osobiście najpierw rodzynki namaczam we wrzątku potem osuszam, a na koniec lekko obsypuję mąką - to zabieg, kóry nie pozwala opaść im na dno (receptura mamusi). - Przełóż do formy (wysmarowanej uprzednio tłuszczem i posypanej bułką tartą). Forma - ja używam takiej jak do keksa, ale najlepsza by była tak odrobinkę większa.
- Wstaw do pieca nagrzanego do 180°C i piecz 15 minut.
- Pozostałe 2 jajka utrzyj z miodem i skórką otartą z cytryny.
- Następnie wymieszaj ze śmietaną i tą mieszaniną polej ciasto po w/w 15 minutach pieczenia.
- Teraz piecz w piekarniku 180°C ok. 25 minut.
- Na sam koniec posyp ciasto ziarnami słonecznika po wierzchu i piecz jeszcze 15 minut.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz